sobota, 22 października 2016

Jesień ^^

Hej <3

Dzisiaj przywitała nas piękna jesienna pogoda, nawet słońce się pokazało... Na dzień dobry spotkałyśmy Artura, a potem przyjechało więcej więcej wolo... w tym także Misia z tatą :D


jesień, dywan z liści :)

a więc ruszamy...

Wolo sobota rozpoczęła się od Jupka & Zarki <3 :czyli boks 30


Nasz Jupek wygolony na zapałkę prezentuje się wspaniale, tylko czy nie będzie mu zimno jak przyjdą mrozy??? Pobiegał wesoło wśród traw :)

Jupik w nowej odsłonie :)
dajesz Jupi....nie w tą stronę :P
jupiiiiii......:D
śliczna Zarcia :)


Zareczka grzecznie obniuchała trawki i liście <3

Kolejny boksik Riska, Skrapiś & Oleander : boks 42

 Riska i Skrapiś pobiegali, Riskę czeka wkrótce czesanie, Skrapi wytarzał się w... no w sumie nic nie było na szczęście...Oleander coraz grzeczniejszy :)

spacerkowe szaleństwa :P
ale jak to wyczerpał się limit smaczków???
jak to wracamy? już...

Twix, Fern, Aga, Rozzli: boks 43

Dziewczynki przywitały się z Olą, którą spotkaliśmy po drodze. 

hej :)

Twixsiu jakiś taki chudszy :( ale nadal uśmiechnięty. Ferniu zaliczył szkolenie pod okiem wybitnego szkoleniowca, czyli me... he he...

Misia pobiegała z Rozzli <3

selfie... <3
smaczkami dzielą :P
szkolenie Ferniastego :)
brawo :)
Rozzli <3
Misio szaleństwa z Rozzli :)
oswajanie Agi :)
i wracamy...

A na koniec boks najgrzeczniejszych psiaków, czyli Puszek, Lunka & Ador <3: boks 41

Ador <3

Pani Hania stwierdziła dziś, że zakochała się w Adorze, naszym berneńskim psem pasterskim na krótkich łapkach <3
Puszek oczywiście angel <3 , Lunka też... <3





może w końcu pospacerujemy, a nie tylko foty...
kochana mała Lunka...
mam smaka na .... smaka.... mniam....
Adorek w całej okazałości :)
:D

Wolo News :

A oto Tesa w nowym domciu <3 awrrrr... popatrzcie tylko, komentarz zbędny... <3




Kącik Musi :)


Hej tutaj znów Musia - znów dorwałam się do kompa. U mnie wszystko okk ^-^ Oddam klawiaturę Domci, bo saszetkę Babcia właśnie daje! :D

Kwadratowa Musia pozdrawia <3


Wolo pozdrowienia:

Pozdrawiam serdecznie wszyyyyyyyyystkich wolo....

7 komentarzy:

  1. Adorek mnie dzisiaj wywalił z kapci!!! Po trzech tygodniach chorowania przywitał mnie swoimi czarujacymi oczętami :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochane te Wasze maleństwa :)
    Pozdrawiam, Taag :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w sobotę w Psitulu i miałam zaszczyt wyprowadzić Maksa, biedak na pogryziona szyjkę ale checi do ataku mu nie brakuje ☺

    OdpowiedzUsuń