piątek, 12 sierpnia 2016

Najbardziej szalony wolo dzień :) ufff....

Hejka Kochani :)

Niespodzianka- jesteśmy w piątek. Jutro jak wiecie startuję w „Biegu Katorżnika” więc nie byłoby nas na Wolo, mama myślała, że jak co to przyjedziemy w niedzielę, a tu okazało się, że mama ma wolny piątek…. No więc jesteśmy… <3


Dzisiejszy dzień nie zaczął się jakoś szczęśliwie, najpierw mama naczekała się w kolejce w Biedrze, potem utknęłyśmy w drodze do „Psitulka” przed szlabanem i w końcu nie doczekałyśmy się otwarcia bo trwało to całe wieki i musiałyśmy objechać przejazd kolejowy. No ale jak już dotarłyśmy na miejsce.
Po przejściu bramki, okazało się że na wybiegu jest zmodyfikowana ekipa Puszka, no bo nie było Raszli, ani Rori (Małe Nawiedzone) za to były trzy inne psiaki : Neon, Onar, Woker. Pani Alinka zabierała właśnie Wokera na spacerek, bo przyszedł Pan zainteresowany jego adopcją.

Woker 


My ruszyłyśmy po ViPsiaki, zaczynając spacerek widziałyśmy, że boks Pusiaka Pani Magda wydała innym Wolo.
Spacerek bardzo udany, tak nam się wydawało. Po drodze na Brzozowej natrafiliśmy na wyrzucone mięso no i mama musiała zapinać psiaki żeby nie zjadły tego paskudztwa. 

mięcho???
No i wszystko pięknie tylko na końcu spacerku mama zorientowała się, że zgubiła kluczyki do auta :(. No i pięknie. Panika, odstawiłyśmy psiaki i ruszyłyśmy na poszukiwania. Rozdzieliłyśmy się i na szczęście mi udało się znaleźć kluczyki, leżały przy tym mięsie, musiały wypaść jak mama schyliła się żeby zapiąć psiaki. Ufff… najważniejsze, że są. Brawo Ja.

ruszamy na spacerek...
Twiksio <3
jeziorko :) Tesa szczęśliwa
Fernik :)


To teraz Jupcio i Zarka
Stwierdziłyśmy z mamą, że dobrze by było pozbierać to mięcho, bo szkoda by było gdyby jakiś psiak się tym zatruł, bo Brzozową chodzi dużo Wolo, a jutro jest sobota. Wziełyśmy od pracowników worek i rękawiczki i podreptałyśmy na Brzozową… tak Zarka też była bardzo dzielna. Jupi wesoły jak zawsze, chyba miał ochotę na to mięcho.

:P
Tak Zarko idziemy na Brzozową
wy tu poczekajcie, my mięcho sprzątniemy.
no weź, daj troszkę.
dzielna Zarka

Kolej na nasze Riskatory.
W sumie to z nimi jak zawsze było fajnie, smaczki i mizianko = udany spacerek. Riska tylko próbowała wytarzać się w miejscu po mięsie, ale mama ją przegoniła.

Riska się wita :)
wariatka <3
no to idziemy... 
głaski 1
głaski 2
:)tyle radości dają głaski
więcej głasków


W czasie spacerku cały czas zastanawiałyśmy się kogo by tu zabrać na Zabrzański Dogtrekking, bo uwaga już się zapisałyśmy, jako, że matka nie lubi biegów na orientację to wzięłyśmy 7 km, najpierw pracownicy polecili nam Goliata z Melanią, ale sprawdziłam i z nimi biegnie już Ola Radzi, to Pani Alinka powiedział, że możemy zabrać Szoka i jego koleżankę Nasse. Jeżeli nie znajdą do tego czasu domku to je zabierzemy.
Na początek to zabraliśmy je na spacerek… tylko, że byłyśmy trochę stratne z czasem, bo straciłyśmy go na szukanie kluczyka i była już 13:30 i musiałyśmy poczekać, bo właśnie była pora karmienia pawilonu i ani Puszka, ani Szoka nie mogłyśmy zabrać, no to poszłyśmy poczekać do auta. Na wybiegu biegała sobie właśnie Raszla i reszta ekipy, nieduży czarny piesek brał do pyszczka piłkę i próbował nam ją podać, żeby u ją rzucać, wtedy wpadłyśmy na pomysł, że czemu by nie iść się z nimi pobawić. No i poszłyśmy i wiecie co było super. 

Raszla
Taro
fota dnia :)
rzut piłeczką
dalej :)
Rori <3
tresura :)
leżeć:)
no już prawie :)
mądra dziewczynka
buzi :)
oddaj piłeczkę :P



Potem poszłyśmy na spacerek z Szokiem i Nassą… Nassa nie mogła szaleć, bo wczoraj była sterylizowana, za to z Szokiem pobiegałam, to naprawdę piękny pies, w typie owczarka szkockiego.

spacerek zapoznawczy
Szok
:)
Nassa



A na koniec zabrałyśmy nasze pięciopsiaczki. I na dziś jestem już wykończona, ale to było naprawdę super wolopiątek. 

Puszek :)
Woker
Neon i Onar <3
Woker no co ty???
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :) 

2 komentarze:

  1. Dzisiejsze wolo, to pewnie w ramach treningu przed jutrzejszym
    "Biegu Katorżnika" ;)
    Powodzenia życzę :)
    Pozdrawiam, TAAG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w sumie można podciągnąć pod trening :) TAWM

      Usuń