sobota, 2 stycznia 2016

Sorry, taki mamy klimat ^^

Hej :**


 Witam wszystkich w Nowym Roku :)

selfie


Dzisiaj było bardzo zimno ;/ -10*C. Ale dzielnie ubrałyśmy się, oskrobałyśmy szybę autka i pojechałyśmy na wolo :)...

skrobanie :/


 Było tak zimno, że nawet parkingowy Łapa się schował (o.O). A najgorsze było to - że mama ubrała adidasy, co chyba nie było najlepszym pomysłem... (bo potem mi jęczała "nie czuje palców")
Ale ogólnie to pięknie świeciło słoneczko tak, że sobotnie wolospacerowanie rozpoczęłyśmy z pozytywnym nastawieniem :P
A więc odpalamy garmina i....poszli...


Boks nr.1
 - Czyli Shaker Astor Puszek I , Ignaś i Misza, który jak się okazało nazywa się Greg. Dzisiaj poszłyśmy na naszą starą trasę, gdzie było mnóstwo zamarzniętych kałuż. Hurra ! Lodowisko z psiakami ;*

Lodowisko


 Poźniej z "lodowiska" przeszłyśmy na Brzozową. Misza/Greg jest jeszcze troszkę wystraszony, ale z chęcią da się pogłaskać i widać, że się cieszy, bo ze szczęścia aż podskakuje :) Bardzo się martwiłam jak przetrwał sylwestrowe fajerwerki :(


Greg


Ignaś najadł się smaczków i wesoło powąchał Brzozówkę. Jak się dowiedziałyśmy, nasz Ingulek przyjmuje leki, ponieważ ma kaszel.

 
Igulek

  A nasz Shaker Astor Puszek I próbował uprowadzić torbę smaczkową ._. 

Walka o torbę
 
torbo smaczkowa wróć !!!


Wszystkie psiaki zostały wygłaskane ;) Przy powrocie dołączyła do nas Miśka i jej tata ;))


Z Miśką





;33
Puszek ;**



A teraz boks nr. 12 
Czyli TT (Tesa,Twix) lub jak kto woli SN (Sierotki Nasze)
Psiaczki pobiegały luzem, Misia i ja dalej uczymy Tesę komendy "Łapa" i doskonalimy jej siad ;**  mądra dziewczynka z niej :) 




Twix poskakał po mamie, głaski dostał, tak samo jak Tesińska ;) a na koniec rozszczekał się jak szalony, wyszło na to że Twixa musi na smyczy prowadzić mama, bo jak prowadził go tata Misi to on całą drogę odwraca się i cigąnie do mum... to musi być miłość :P
Psiaki pobiegały luzem po Brzozowa S.A :) A potem zeszły nad "jeziorkowe lodowisko" :)

jeziorkowe lodowisko


No i teraz 41, gdyż JIZ byli wciąż na wybiegu ;)
 Ponieważ było bardzo zimno, mama pozwoliła mi i Misi zostać w kontenerze ;) Na szczęście mama przekazała mi info :) Riska pobiegała luzem jak zawsze po Brzozowej i   zostały wytulone/ wygłaskane ;) ;) 

ale jak to do kontenera idziecie?


 Z informacji, które dostarczyła mi P. Hania nasz Bianko ma dom ;* Hurra :))
I kolejny boks, kiedy to mama i tata Misi wyprowadzali sami pieski. My w tym czasie świetnie się bawiliśmy :pp Tylko Misia wie, o co caman :D (top model :D)
Jak wiadomo, Zarka przy zakręcie odmówiła współpracy, ale mama ją przekonała tekstem "Zarko, tędy będzie bliżej do boksu" i ruszyła :) 


niuch niuch
Jupik

Psiaki wyspacerowały się, pojadły smaków:)

WN (WoloNews)

1. Ignaś przyjmuje leki na kaszel, to już wiecie
2. Bierzemy udział w wyzwaniu spacerkowym :) Więcej info ---> Klik. Dzisiaj zrobiłyśmy z wszystkimi psiakami łącznie 6,870km :) Zgłosiłyśmy się do grupy I :D

;**

 3. Bianko ma domek :)

WoloPozdro

Pozdrawiamy : Miśkę i jej rodziców, Artura (szkoda, że Cię nie było ;c ale wyspać też się trzeba) Ciocię Alinkę (która dzisiaj nareszcie była :**), P. Teodora, P. Mateusza, P. Magdę, Tosię i jej męża, P. Martę, P. Kamila (właściwie obydwóch), RedTeam I WSZYSTKICH :*A w  szczególności babcię Basię, dzięki której zakończył się "kryzys smaczkowy" :* Bardzo dziękujemy !!Psiaki dziękują najmocniej :)

Kącik  Musiaka

Musia ma się dobrze ;) Ostatnio było obcinanie pazurków :/// ahhh... 

pazurki


Dziękuje Wam za przeczytanie tego posta ♥ i do zobaczenia za tydzień :)
Klikaj ;33 
  Strona Psitula :33
Powrót do strony głównej bloga

5 komentarzy:


  1. Super dziewczyny, mimo takiego mrozu nie odpuściłyście psiakom.BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one czekają i ta świadomość mobilizuje nawet w największą niepogodę :) he he ale w adidasach juz nie pójdę :P

      Usuń
  2. Też żałuję, że nie dotarłem Domciu ... Może się starzeję? :D

    Wyrazy uznania dla dzielnych Psitulowych żołnierzy ;)

    Pozdrawiam, TAAG :)

    P.s. Kasiu, ile czasu zajęła Ci walka z lodem na szybie? :) Ja skrobałem 10 minut..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie było tak źle, dosyć szybko się uwinęłam :) ... pozdrawiamy i jak co to za tydzień będziemy Cię budzić już o 6 rano he he :P

      Usuń
    2. liczę na Was ;)
      TAAG

      Usuń