niedziela, 6 września 2015

IV Tyski Dogtrekking.... czyli Sytuacja opanowana :) , oraz niedziene wolo wolo...

Hey :)

 Może zaczniemy od wczorajszego dnia :)


The Tyski Dogtrekking z Sytuacją :)

Wstałyśmy wcześnie (bo na łapach byłyśmy już od 6:30)

:)

Pojechałyśmy do schroniska,wzięłyśmy Sytuację,która jak się okazało przewędrowała do boksu nr 25 i ....lets go !
ruszamy Sytuacjo :)


Sytuacja w aucie była bardzo grzeczna.



- Pomijam 1h czekania na start :)


niuch, niuch... zapoznajemy się w wolnej chwili...


Ok, gdy wystartowałyśmy mama zaczęła się martwić, że wrócimy dopiero za 100 lat.

Na szczęście los zesłał nam z nieba rodzinkę z Tychów :) z psem Porterem

Która znała okoliczne chaszcze :) i dobrze orientowała się w terenie...

Pokonanie trasy zajęło nam 3h, dystans ok. 15 km, szłam z Porterem, P. Martą, P. Tomkiem i ich dziećmi - Agą i Maćkiem :) nie zapominajmy o tej dzielnej Sytuacji :) na ostatnich km. dołączyli jeszcze do nas mili ludzie z psiakiem adoptowanym ze schroniska, suczka nazywała się Siwa, a Państwo byli w sumie rodziną naszych nowych znajomych :)
jeszcze raz dziękujemy

nasi przewodnicy :)
Siwa i Sytuacja
gdzieś w lesie
prawie w lesie :P
odpocznijmy
i w drogę


Było fajnie ^-^ ^..^ zbieraliśmy hasła i każde z nich to było imię dla pieseła.

Piesełów było dużo, wolo i people nie wolo też :) (ludzi)

Artur&Nulka&Ja
Wolo Ekipa
Podium dla Psitula było :)
Wolo Ekipa c.d.
Vipy :)


Jak już przybiegłyśmy na metę, miłą niespodzianką było to, że Sytuacją zainteresowała się sympatyczna pani, oglądała, głaskała, przytulała...znowu głaskała...
Wywiad dotyczący Sytuacji
odpoczywamy po biegu
dyplom i gratulacje
grochóweczka mniam....

Z tego co wiem, dzisiaj zadzwoniła do schroniska i jutro po nią przyjedzie.

;)

Kolejny sukces po naszym Maniutku -- MANIUUUTKU ! 

Czyli sytuacja jest taka, że Sytuacja wybiegła sobie dom :)


no....

 A TERAZ ,,TODAY WOLO"
na wolo jedziemy :)


              Parkingowy Łapa, odebrała smaki od wszystkich parkujących :)


no już Łapko, już płacę....


 W jedynce nie ma już owczarków,odebrała je właścicielka, okazało się że zwiały z posesji...ponoć nie pierwszy raz.

 Za to jest Sabirek który wrócił z adopcji :( Miał jeden dzień dom.

                                    BokserkowyBokserek :3 (Boksiu)

Sabirek

Fajny spacer =]

Pobawił się z Sznurkiem :) Było f@jnie :) i dołączył@ się do n@s Misi@ z t@tą :3

ja latam...


A TERAZ... SMKIM (Stowarzyszenie Moich Królow i Misiów /TTK - Tajne Towarzystwo Królów/ViPsy
Kobek

  :) Kobuś wyprowadzał się sam na smyczy :-D
ja lepiej smycz potrzymam


 Wszyscy stwierdziliśmy, że Kobo schudł, czyżby zaczął chodzić na siłkę O.o

Twix oczywista skakał po mum, a Tesińska grzecznie wąchała pobocze :)


Teraz Jump i Zoom :) (Zarka i Jupi) czyli JZ.

 :D

Zarka znalazła najnowszy artykuł, wyrzucony przez Tesę o komisarzu Alexie :) Przeczytała.

Jupi radosny jak jesień :D wziął dzisiaj swój 50 ślub z Zarką :*



A TERAZ PORA NA  41


I tam  NIESPODZIANKA 4 psiaki :)

No Riska ma jak co kogo podgryzać... :/

 Nowy jamnisiowaty-Bongowaty (pamiętacie Bongusia) psiak ( nazwałam go Squicky/Pikuś ) potem był ,,Loczek" - Lotek :) i oczywiście stały duet


Pikusiowaty Bongusiowaty

Lotek

THEDJKUBEK The-Dj-Kubek :) i RiskaFuria :)

Squicky/Pikuś biegał luzem, tak samo jak Lotuś :) właściwie, a co tam,wszyscy lataliśmy luzem :D było wesoło :)
biegamy
aaaaaaaaaaaa ....dzisiaj ja uciekam :)

Okazało się, że Riska aportuje patyk :P, Lotuś też chętnie za patykiem biegał :)





WoloNewsy
1) Bazi, mały psiak co trafił do schroniska z Jordana znalazł już domek, adoptowała go rodzina z Tarnowskich Gór, pani Aniela powiedziała, że to fajni młodzi ludzie i że będzie miał dobrze, to News specjalnie dla Pani Sabinki z biblioteki :) pozdrawiam

2) Kamber nasz amstafik z Tajnego Programu Socjalizacji Amstafów TPSA, który prowadzimy razem z Arturem znalazł dom... program działa :) ale mamy nowego podopiecznego do programu :)
Nulka&Kamber
a kto ma domek :)
nowy kolega dla Nulki

3) Mejsi w nowym domku ma się super... mama dostała sms-a od Pani Joli :) jest grzeczna i ma ponoć anielską cierpliwość dla Jasia :)

4) We wtorek mały Pikolo jedzie do nowego domu :)



WoLoCafe

 W okrojonym składzie, bo Pani Hani nie było i Pana Piotra, ale reszta ekipy była RedTem i ciocia Alinka, Pan Teodor, Artur, Pani Magda z rodziną, no i psiaki co ciastki sępiły :
ciocia ciacha wcina :)



KącikMusiastej
znowu foty ????

U Musi wszystko ok.  -------babcia rozpieszcza :)

WOlo Pozdrowienia :) 


buziaki dla wszystkich Wolo i Pracowników :)
i zapraszam za tydzień na kolejny wpis... dzieki, że jesteście ze mną :)

2 komentarze:

  1. Szukałem cytatu i znalazłem:

    "Darząc uśmiechem uszczęśliwiasz serce.
    Uśmiech bogaci obdarzonego nie zubożając dającego" - Wincenty Faber.

    I tak 3mać :)

    Pozdrawiam serdecznie #tajnyagent #arturg :)

    OdpowiedzUsuń