czwartek, 13 sierpnia 2015

top model (professional photo)... a co ;)

hejka

Witam się czwartkowo- niespodziankowo.... a co nie spodziewaliście się dziś pościka ;) he he
A więc dzisiaj, jako że mama ma urlop, a ja wakacje podjechałyśmy do Psitulka.
 Zabrałyśmy ze sobą wujka Adika- (przylazł ;) wtajemniczeni wiedzą o co caman) w tym miejscu uściski dla wujka.
No wujek robi super zdjęcia. A w związku z akcją focenia psiaków trzeba już było coś porobić...No to do dzieła....
sprzęt gotowy :)

Pomimo palącego słońca, słońca i słońca ruszyliśmy do boksu z naszym boxerem ... Scobby bardzo się ucieszył, dzielnie pozował, a potem pobawiliśmy się w Pociąg he he... trauma do końca życia... he he... obślimtolił nas, a wujek dostał soczystego buziaka i przez cały czas marudził, że ma brzydki posmak w buzi :P nie wiem o co chodzi Scooby zęby ma czyste :P
Scooby
chodź Scooby.... wracamy...
Jedzie pociąg z daleka

Kolej na ViPsy... ViPsy jak to ViPsy... pohasały bez smyczki, zażyły odświeżającej kąpieli w jeziorku... Tesa błotne SPA... wujek stwierdził, że dzięki temu będzie miała jędrne cycki :D i poszły się fotografować... na ale, że gwiazdy spokojnie stać w wyznaczonym punkcie X nie chciały to trzeba było smyczkami o brzozę zaczepić :P Foch był... Kobo Foch...
ViPsy
Lovciam Cię...
... że co jędrne ???
Twix
nie będę się uśmiechał :P

Jak wyprowadzaliśmy Jupcia i Zarcię spotkaliśmy P.Alinkę z P. Mateuszem :* =^^= <3
Dzielni Wolo... #NieStraszneNamUpały
Zrobiliśmy kilka zdjęć Zarci i poszłam odstawić ją do boksu, bo nie miała nastroju na spacerek... ciągnęła do boksu... Tak, że nie chcieliśmy jej męczyć i Jupek sam poszedł na "Brzoza Studio Photos" ...

Zarcia
Jupciu




 w tym czasie przyjechała też P. Jola z rodziną po to żeby adoptować Mejsi... we wtorek mama była w Psitulku i pomogła im wybrać psiaczka, wybrali właśnie Mejsi- szczęściara, zamieszka w domu z ogrodem :) Super XD
Nowa rodzinka Mejsi


No ale wracając do focenia... Jupik zaliczył sesję... a potem pobiegał sobie, to był pierwszy spacer bez Zarki...
Kubek i Riska... oczywiście także obfoceni i pomimo, że słoneczko za chmurki się chowało, mama dzielnie "puszczała na nich zajączki" blendą :)
Riska daje Kubusiowi wskazówki...
Kubek
... że co mam na nosie?
zasłużona przerwa
<3

Podsumowanie: łatwo nie było, bo psiaki spokojnie stać nie chciały, a o pozowaniu to już nie było mowy... no i temperatura ufff... :P ale coś tam się udało zrobić :)
pełna profeska

 No to pozdrawiam wszystkich serdecznie i do zobaczenia w sobotę na tradycyjnym wolowolo... będzie wolokawka, Newsy, i Kącik Musi...


2 komentarze: