sobota, 2 maja 2015

Kolejna super sobota

Hej ;3 Dzisiaj pogoda była taka : Znalezione obrazy dla zapytania słoneczko buhahahahaha ;D No prawie ;/
Boks nr.12 nasze psiaki ( Kobo + Actimela) ;D
Zaraz po wyjściu za bramkę puściłyśmy Kobusia,Tese oraz Twixa.
Happy ;3 znowu byłyśmy wcześnie rano, więc nie było jeszcze innych wolo.
Chłopaki ( i dziewczyna ) poszaleli, a szczególnie Kobo, któy bawił się Panem Kotletem. 
A propos Pana Sznurka, serdeczne podziękowania dla Pana Artura, który go znalazł i odda w kolejną sobotę ;3 Kobo wniebowzięty ( czy to grzech, że niebo z małej ? )
Poszłyśmy z nimi na trasę ,,Brzozowa Przyjemność" ;D Czyli w brzozy ;P po drugiej stronie torów.
Byli grzeczni jak Znalezione obrazy dla zapytania angel  ;D
Heheszki ;D 
Wszyscy zadowoleni :) jak widać na załączonych zdjęciach :)
Kobuś, a gdzie Kotlet?
Twix :)
Vipy




A teraz boks nr.1
Normalny spacerek - Pipi,Gucio szły luzem ;) Dzisiaj odważyłyśmy się spuścić Marco i było wszystko dobrze. To fajnie, bo przynajmniej mniej psów do trzymania ;D
Hah ;3  co za wyznanie ;x, a tak naprawdę to cieszę się jak pieski biegają luzem, bo zawsze mają więcej radości. Pipi to nawet nie potrzebuje obroży, taka jest grzeczna i kochana.
pogaduchy :)
Gucio- nosek sobie ubrudziłem :P
Marco
Marco biega sobie luzem :)
nie zapominajmy kto jest szefem stada

Kolejny boksik to tym razem 41, czyli nasz Kubusiowy,
 mama chciała zrobić chłopakom zdjęcia do ogłoszeń, tak chłopakom, bo z pięciopsiaczków zrobiły się trzypsiaczki :) Saba i Willa mają dom, a Willa to nawet mieszka na Helence :) wczoraj widziałam jak spacerowała z nią po osiedlu dziewczynka z mojej szkoły <3 :) 
tylko z tymi zdjęciami to nie taka prosta sprawa, bo psiaki pozować nie chcą, więc mama pozaczepiała smyczki o drzewka i próbowała coś tworzyć, Kątek nie ułatwiał, biegał luzem i cały czas po buziaki podbiegał i skakał :) aniołek :* niestety na razie nici z adopcji Kątka, nie zgłosili się Ci Państwo, ale ja ciągle wierzę, że gdzieś jest dla niego domek ... a no i jeszcze Waldusia też spuściłyśmy ze smyczki, a co tam... reaguje na "chodź masz" :) moc smaczków :)
przygotowania do sesji
Waldusiek i Kątek
uśmiechnięty Kątek
love...
Kubuś, czy te oczy mogą kłamać...
 I na koniec Jupcio i Zarcia... tak nam się wydawało, że na koniec...bo... ale o tym potem :)
Jupi jak zawsze pełen entuzjazmu, niuchał, podawał łapcię... a Zareczka z zaciekawieniem czytała "psią gazetę" ona dokładnie musi obwąchać każdy kamyczek i trawkę :) nawet ładnie szła, bo z nią to różnie bywa :)
łapka
Zarusia
no i już w sumie szłyśmy do samochodu, ale spotkaliśmy jeszcze Panią Martę :) i ona powiedziała nam, że w boksie nr 1 czeka na nas niespodzianka :) poszłyśmy zobaczyć i.........................................................................................................................popatrzcie <3
szczeniaczek, najpierw myślałyśmy, że to ten, którego ktoś w nocy przerzucił przez płot na wybieg Demi i Dżoego, ale nie, ten przyjechał  z Grzybowic.... Piękny i bardzo grzeczny, bo oczywiście zaraz zabrałyśmy go i Pipi na spacerek, Gucio i Marco zostali przeniesieni do innego boksu :(  mały jeszcze nie ma imienia, wiec oczywiście jak to ja zaraz zabrałam się za tworzenie i wymyśliłam dla niego imiona pierwsze Wolfi, a drugie Fox, bo trochę przypomina mi wilka, a trochę liska :)
Na koniec postaliśmy i porozmawialiśmy z Panią Hanią, Panem Piotrem i ich znajomymi :) serdecznie pozdrawiam... :) i jest szansa, że znajoma Pani Hani, która też jest wolo :) razem z synem adoptują śliczną sunię labka... nazwali ja Mia :)
a teraz pora na Budynia :) no co mogę napisać... Budyń ma się właśnie TAK....

serdecznie pozdrawiam Wszystkich i zapraszam, za tydzień :) na nowe przygody :)
O i najważniejsze :) PIKUŚ MA DOM.... tak tak tak.... adoptowała go ta Pani co tydzień temu spotkała go na spacerku.... cudownie

12 komentarzy:

  1. Jestem Michalina ,dzisiaj Cię widziałam jak szłaś z Zarką i z swoją mamą i chyba z Jupim :) a ja szłam z koleżanką i z dwoma innymi psami Miczą i Dżusem . Jestem wolontariuszką od paru miesięcy i jestem ciekawa czy jutro też będziesz bo mogłybyśmy się poznać :) Bardzo podoba mi się Twój blog:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, miło mi to czytać :) ja jestem niestety tylko w soboty, ale bardzo chętnie Cię poznam, może w przyszłą sobotę, pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Okej ja chodze do schroniska gdzies okolo 10 do okolo 13,14 do zobaczenia:)

      Usuń
  2. Ale moze byc tak ze wyskoczą mi zawody i nie pojade albo pojade ale puźniej gdzieś około12

    OdpowiedzUsuń
  3. okazało się , że nie jadę w sobotę bo mam zawody od 12 gdzieś około do 14 więc jade tylko w niedziele :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapomnialam, jak mozesz to odpisz czy bys mogla w niedziele bo ja nigdy niebylam w środku schroniska więdz chcialabym zebys mnie po nim oprowadzila(jak mozesz) :)
    , i bys my pogadaly o psach lub o czyms innym pozdrawiam czekam na odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety jestem tylko w soboty ;( Ale w przyszłą sobotę może uda się spotkać ;) Jak się spotkamy to z chęcią oprowadzę Cię po schronisku ;)

    Pozdrawiam ;D a jakie masz zawody ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Z siatkówki pół finał śląska

    OdpowiedzUsuń
  7. To bardzo fajnie ;) Trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie przeszłyśmy dalej :(więdz jest duża szansa ,że się spotkamy w sobote następną:);)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie przeszłyście :( :( :(


    Do zobaczenia w sobotę :)

    OdpowiedzUsuń