czwartek, 28 maja 2015

[*]

:( Moi drodzy...

Wczoraj na zawsze pożegnaliśmy Naszego kochanego Budynia....
Niestety odszedł za TM...
Budyń był chory...
Dlatego tak dużo spał i tak mało jadł...
Pani weterynarz powiedziała, że nie da się go uratować :(
Mama  z babcią były z Nim do ostatniego oddechu...

Żegnaj mój kochany :(....

1 komentarz:

  1. :(;( ..... jesli chodzi o sobote to raczej będe okolo 10,10:30 michalina

    OdpowiedzUsuń