poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Krótki post o Budyniastym - Przytulastym :*

Druga doba Budynia u babci ..... Bam bam bam  ...

Cześć :D nie ma powodu do ,,bam,bam,bam" bo Budyń już się zaklimatyzował :D
Dzisiaj po szkole (dziś wcześniej wracałam o 11:30) szłam do Babci Józi, bo rodzice byli w pracy :) 
Budyń & ja

smyrlaj mnie mój ludzki niewolniku

No i z Budyniem świetnie się bawiliśmy :D 3 godzinne głaskanko dla Budynia zaliczone :P
Cieszę się, bo jak wiemy Budyń chodzi za babcią :) a takiego kotka dla niej chciałyśmy =]
Budyń lubi siedzieć na szafie :D
 I buszuje w nocy :P 
przewrócił już jednego kwiatka :D Łobuz ♥

Zauważyłam, że straszny z niego żarłok c: 

Babcia się cieszy, bo stwierdziła, że trzeba go podtuczyć

Aha ;/ ... No jeszcze co Wam tu powiedzieć ???
O mam ! No niestety, ale przyniosłam ze szkoły zadanie domowe  No i gdy odrabiałam u babci zadanie Budyń siadł mi na kolanka ;D 
Jest z niego  taki pieszczoch : :*
Aniołek

Jutro Budyń jedzie do weterynarza - trzymajcie za niego kciuki :D
Pozdrawiam I dziękuje za         2000 tyś. wyświetleń

www.psitulmnie.pl          www.karmiepsiaki.pl      







 

2 komentarze:

  1. Widzę, że bardzo polubiłaś budynia i spędzasz z nim wiele czasu, to pięknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszyscy pokochali Budynia, a zwłaszcza mama :) wczoraj jak wróciłam z Budyniem od weterynarza, to już za drzwi słyszałam "o idzie już moje słoneczko" i uwierz mi Krzyniu nie o mnie mama mówiła ;) Kasia

      Usuń