sobota, 31 stycznia 2015

Rocznica,nowe psiaki,domek i smutna niespodzianka.

Hejka ! Dziś jest rocznica mojego wyprowadzania psiaków w schronisku.Ja i mama idziemy sobie do boksu nr.1 jak pisałam zamierzałyśmy zabrać go z Jupim i Zarka.Podchodzimy do boksu a tam-
3 nowe oczka na Nas patrzą
3 nowe noski Nas niuchają
3 nowe mordki na Nas szczekają
I tak oto poznałyśmy naszych nowych podopiecznych: Wiki,Dżekiego i Korę.
Bardzo łagodne starsze pieski :)

Dżeki :)


Nie wiem czy mi uwierzycie :P Nasz Bonguś idzie sobie z jakimś Panem i chłopakiem.
Mówimy ,,O Bongo ty szczęściarzu,na spacerek Ci się trafił :D"
A Pan:
..Nie,nie on jedzie do domu"


JUPIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII !!!!

Tak przy okazji Jupiś i Zarka zachowywali się nienagannie jak zawsze :) z resztą na spacerku =]

Dobra uspokajam się ... Wdech-wydech x3 :P
Idziemy do boksu nr.41.
Jakaś nasza Polska maskara (masakra) Debi-pogryzione uszka,krew
Ślady na pyszczku Kubusia nie pozostawiały wątpliwości,że Jerzyk nie miał z tym nic wspólnego ...
Zaprowadziłyśmy Debi do pracowników schroniska-P.Marta przemyła jej uszka i sunia została przeniesiona
do boksu nr.11 (koło Twixa,Koba i Tesy)
Jerzyk <3

Aha,  no w sumie wyszło na to, że Halvar nie ma swojego boksu :[ Mieszka na wybiegu =] Ale, ma dużo miejsca do biegania =]
No to jest chyba na tyle :) Pa =]  www.psitulmnie.pl
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz